Zrobiłam to! Udało mi się zgamifikować cały cykl lekcji. O zaletach takiego sposobu prowadzenia lekcji wiedziałam już dużo - wysłuchałam kilku świetnych webinarów, rozmawiałam z Bogusią (Biologus designas), która ma już udane doświadczenia w tym zakresie. Marzyłam, by samej tak poprowadzić zajęcia. Konieczność zdalnego omawiania "Lalki" zmobilizowała mnie, by marzenie wcielić w życie. W ten sposób powstała gra "Reporterskim okiem".
Fabuła gry i jej mechanika
Wszystkie lekcje, które poświęcam zazwyczaj na omówienie lektury (10 jednostek
lekcyjnych) postanowiłam połączyć wspólnym wątkiem. Moi uczniowie zamienili się w stażystów "Kuriera Warszawskiego", ubiegających się o pracę w tej gazecie, przyjętych na okres próbny. Ja zostałam redaktorem, opiekunem praktyk. Każdego dnia wykonywaliśmy zadania obowiązkowe (zasadniczo w czasie lekcji, czasem uczniowie kończyli później) oraz stażyści mogli podjąć zadania dodatkowe. Każdy dzień był podporządkowany jednemu tematowi (temat numeru). Kolejne zadania były udostępnianie w kolejne dni (mam lekcje z tą grupą codziennie), ale od początku uczniowie wiedzieli, ile będzie zadań, jak są punktowane i na kiedy zaplanowane. Wszyscy uczestnicy mieli otrzymać na koniec ocenę pracy (skala ocen była jawna od początku, obejmowała punkty z zadań obowiązkowych).