środa, 17 lutego 2021

Małe jest piękne!

 

Projekt "Małe jest piękne" dotyczący nowelistyki pozytywistycznej przeprowadzam już od kliku lat, a właśnie sobie uzmysłowiłam, że jeszcze tutaj o nim nie pisałam. Projekt ten to mój "bezbolesny" sposób na  zapoznanie uczniów z większą liczby tekstów pozytywistycznych, bo brakuje mi ich bardzo w podstawie programowej. Dzisiaj zaczęli nad nim (w nieco odświeżonej odsłonie) pracować licealiści. Wykorzystujemy metodę WebQuestu, o której nie będę pisać szczegółowo, bo dostępnych jest naprawdę wiele opracowań (Można zajrzeć np. tutaj). Oprócz pracy w zespołach każdy z uczniów ma też zadanie indywidualne, co (mam nadzieję) zmobilizuje do większej aktywności. Jeśli macie ochotę zapoznać się z treścią i formą zadania zapraszam tutaj.


Pozdrawiam ciepło
(nie)przeciętna polonistka
Ala

P.S. Tym razem dzieląc klasę na grupy, zaliczyłam matematyczną wpadkę. Miało powstać 6 grup (uczniowie dobierali się sami), ale coś nie wyszło z dzieleniem, więc musiałam jedną grupę ostatecznie skasować z projektu... 


środa, 10 lutego 2021

Komiks o Wokulskim?

 

Omawiam z licealistami "Lalkę". Zdalnie. I jest to dla mnie spore wyzwanie. Wymyśliłam więc grę: "Reporterskim okiem". Ale o grze będzie po jej zakończeniu (czyli prawdopodobnie
w przyszłym tygodniu), bo to zdecydowanie temat na dłuższy post. Dzisiaj
o jednym z zadań, nad jakim pracowali dzisiaj moi uczniowie. Odtwarzaliśmy koleje życia Wokulskiego (w czym pomogła nam prosta gra w Learningapps - tutaj), rozpoznawaliśmy w bohaterze cechy pozytywisty i romantyka (wiadomo - musi być), liczyliśmy ile ma pieniędzy (tutaj) a na koniec uczniowie mieli wykonać komiksy (składające się z trzech klatek) dotyczące wybranego epizodu z życia bohatera. O wykorzystaniu komiksów pisałam już tutaj. Wtedy pracowałyśmy tak na lekcji. Teraz zdalnie. Kolejny raz narzędzie sprawdziło się wybornie. Prace moich uczniów (a właściwie stażystów "Kuriera Warszawskiego") możecie przejrzeć w specjalnej kolekcji w Wakelecie: tutaj. Przyznacie sami, że pomysłowość i humor uczniów są imponujące. Jestem z nich bardzo dumna. I zachwyca mnie ich zaangażowanie. 

(nie)przeciętna polonistka,
która stała się redaktorem "Kuriera Warszawskiego
Ala

piątek, 8 stycznia 2021

Wrzucić lekturę na Netfix?


Uzupełniona przez moich uczniów zapowiedź serialu

W 2018 r. bardzo się napracowałam, przygotowując lekcję wstępną dotyczącą "Pana Tadeusza" - o fabule na klamerkach przeczytacie 
tutaj. Po zajęciach, które były całkiem udane, schowałam materiały do pudełka, licząc na to, że będę z nich mogła skorzystać jeszcze wielokrotnie. Tymczasem... Nadszedł rok 2020 i wszystko się zmieniło... W nauczaniu zdalnym klamerki okazały się bezużyteczne, podobnie jak gra timeline w oparciu o tytuły ksiąg. Nad zajęciami wstępnymi o lekturze trzeba było myśleć od nowa. 

środa, 2 grudnia 2020

Gra w chmurach, "Chmury" w grze

 

W nowej podstawie programowej znalazła się komedia "Chmury" Arystofanesa. Przyznaję, trudna to dla mnie do zrozumienia decyzja twórców podstawy. W ubiegłym roku nie uczyłam w liceum czteroletnim, więc zmagam się z tym tekstem po raz pierwszy. W dodatku pracujemy przecież wszyscy zdalnie, co też nie ułatwia sprawy. Oczywiśc
ie inspiracji szukałam u znajomych polonistów. I znalazłam i niesamowitej Ani Konarzewskiej (kliknij). Dziękuję!  
 

Postanowiłam też przygotować grę planszową (bo kto powiedział, że zdalnie się nie da). Wyszło chyba całkiem ciekawie to zasługa genialnego genially w połączeniu z canvą (pamiętacie, że można mieć darmowe konto edukacyjne, prawda? info). Jeśli macie ochotę zagrać, zapraszam.



A jakie są Wasze pomysły na tę niełatwą lekturę?
(nie)przeciętna polonistka
Ala

niedziela, 29 listopada 2020

Oczekiwanie...

Znów wpadłam w młyn pracy zdalnej, która pochłania mnie tak bardzo, że trudno mi znaleźć czas, na robienie pisanie tutaj. Część moich pomysłów na zdalne lekcje odnajdziecie na profilu facebookowym. Zapraszam! 
Tymczasem dzielę się z Wami kalendarzem odliczającym czas do świąt... 
Dobrego czasu!
Dbajmy o siebie!
(nie)przeciętna polonistka
Ala

niedziela, 4 października 2020

Gdy opadają skrzydła


 Myślę, że każdy tak ma, że czasem jego skrzydła opadają, nierzadko "pomagają" nam w tym inni, skutecznie (jak mogłoby się wydawać) podcinając nam skrzydła. Tak bywa też z naszymi "eduskrzydłami". Znacie to, prawda? Początek tego roku szkolnego był (jest?) dla mnie takim właśnie czasem. Skrzydła mi połamano, a ja byłam o krok od napisania wypowiedzenia. I w takim mało optymistycznym nastroju pojechałam na jedną z najważniejszych konferencji edukacyjnych - INSPIR@CJE. Zdecydowanie było warto!